Wtyczka do Chrome
Pobieranie obrazów
Zabierz zdjęcia ze strony, w rozmiarze, o który naprawdę Ci chodzi.
Wszystkie dziewięć narzędziWszystkie obrazy ze strony w jednej liście: adres pliku, tekst alternatywny, waga i prawdziwe wymiary, a nie te, do których wcisnął je layout. Filtruj po rozmiarze, sortuj po szerokości, wybieraj, co zostaje.
Tabitha idzie po atrybutach srcset i leniwego ładowania, żeby trafić na plik w pełnej rozdzielczości zamiast na miniaturę. Czyta też obrazy ustawione w tle przez CSS.
Zrzut ekranu pojawi się razem z narzędziem. Nic tutaj nie jest rysunkiem, więc to miejsce zostaje puste do czasu prawdziwego zrzutu.
Jak to działa
- Krok 1
Otwórz stronę i przeskanuj
Lista pojawia się z podglądem każdego obrazu i liczbami obok. Obrazy ładowane leniwie zbierają się w miarę przewijania.
- Krok 2
Odfiltruj szum
Minimalna szerokość i wysokość jednym ruchem usuwa ikony, wypełniacze i piksele śledzące. Możesz też filtrować po formacie albo po fragmencie adresu.
- Krok 3
Wybierz i nazwij
Zaznacz, co chcesz, i wybierz wzorzec nazwy pliku: nazwa oryginalna, tekst alternatywny albo licznik z Twoim przedrostkiem.
- Krok 4
Pobierz albo zostaw same adresy
Zapisz pliki do katalogu albo wyeksportuj tabelę adresów i metadanych, jeśli to nie o pliki chodziło.
Kiedy po to sięgnąć
- Zbieranie zdjęć produktowych z katalogu, do którego masz prawa.
- Sprawdzenie, które obrazy na stronie nie mają tekstu alternatywnego i ile ważą.
- Dotarcie do pełnej rozdzielczości, gdy strona pokazuje tylko miniaturę.
Czego nie zrobi
- Pobieranie wymaga uprawnienia do pobierania, o które Tabitha poprosi przy pierwszym użyciu.
- Obrazy serwowane pod podpisanym, krótko żyjącym adresem mogą wygasnąć przed końcem pobierania.
- Zdjęcia są objęte prawem autorskim, a to, że da się coś pobrać, nic nie mówi o tym, czy wolno tego użyć.
- Wideo i dźwięk są poza zakresem. To narzędzie zajmuje się obrazami.